Oleska Biblioteka Publiczna poleca – Grudzień 2013

Oleska Biblioteka Publiczna poleca – Grudzień 2013

Na świąteczny grudzień.

Balsam na Boże NarodzenieŻyczliwość i troska kobiety, która przygotowuje wypełnione podarkami świąteczne paczki dla ludzi ze schroniska dla bezdomnych. Radość z tego, że można przygotować wspaniałe święta Bożego Narodzenia… w środku sierpnia. Miłość, która pozwala przebaczać i nie pamiętać o złych chwilach. Wdzięczność, którą odczuwasz wobec tych, którzy pracują w Wigilię, dzięki czemu ty i twoja rodzina możecie przygotować wspaniałe święta.

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/34386/balsam-dla-duszy-na-boze-narodzenie

 

 

 

Podarunek

Natan Hurst, cierpiący na Syndrom Tourette`a pracownik działu ochrony sieci sklepów muzycznych, nienawidzi Bożego Narodzenia. Choinka i prezenty od lat przypominają jedynie o tragicznych wydarzeniach, które zniszczyły mu dzieciństwo. Kolejną zbliżającą się Gwiazdkę spędziłby zapewne samotnie, gdyby nie zamieć śnieżna, odwołany przedświąteczny lot i przypadkowe spotkanie z młodą kobietą i jej dziećmi.

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/58626/podarunek

 

 

 

Pan Brumm

Co Pan Brumm porabia w Boże Narodzenie? Oczywiście świętuje! Ale do świętowania potrzebna jest choinka, dlatego Pan Brumm wraz z przyjaciółmi, Kaszalotem i Borsukiem, wyrusza do lasu po wymarzone drzewko. BRRRRRRR, jak zimno! Ale choinka będzie najpiękniejsza na świecie!

– Musi być na dole rozłożysta, a na górze mieć piękny czubek – powiedział Borsuk.

– Nie za duża i nie za mała – zabulgotał Kaszalot.

– I powinna mieć ciemnozielony połysk – dodał Pan Brumm.

Gdy jednak już znaleźli właściwe drzewko, zjawił się Ryjek, sprytna łasica, fałszywy stróż porządku. Najpierw przegonił ich z polany, a potem cichaczem przetransportował Brummową choinkę do własnego domu!

Jak odzyskać utracone drzewko? I jak sprawić, by mimo wszystko każdy był zadowolony? Przekonajcie się sami – przecież Pan Brumm to niedźwiedź, który nigdy nie traci głowy i wyjdzie zwycięsko z każdych tarapatów!

Ominąć świętaOminąć święta, przewrotna, prześmieszna, ciepła i mądra powieść, to jakby Opowieść wigilijna na miarę naszych czasów. Jest w niej błyskotliwy humor oraz znakomicie uchwycona atmosfera przedświątecznej gorączki i wahania ludzkich nastrojów. Komizm sytuacji graniczących z absurdem i purnonsensem wywołuje gromki śmiech, który nie zagłuszy jednak pytań o presję tradycji i otoczenia, o istotę Bożego Narodzenia i prawdziwość ludzkich uczuć w dzisiejszym świecie.

John Grisham nie daje odpowiedzi, nie moralizuje. Zapewnia wspaniałą zabawę i przedstawia popis wirtuozerii literackiej, raz jeszcze udowadniając, że jest pisarzem wybitnym i niezwykłym, pisarzem dla każdego: dla wytrawnych znawców literatury i dla miłośników popularnej prozy.

 

Najcenniejszy darCzy wiesz, co zostało ofiarowane jako pierwszy bożonarodzeniowy podarunek?

Tuż przed Bożym Narodzeniem Richard z żoną i córeczką wprowadzają się do starej rezydencji, by opiekować się mieszkającą tam staruszką Mary. Pewnej nocy pisarza budzi piękna melodia. Poszukując źródła tajemniczych dźwięków, Richard trafia na strych, gdzie odkrywa zakurzoną, rzeźbioną skrzynkę, pełną starych miłosnych listów, naznaczonych śladami łez. Kto był ich autorem? Do kogo były adresowane? Ta zagadka będzie nurtować autora wraz z pytaniem zadanym przez Mary: co było pierwszym darem ofiarowanym na Boże Narodzenie?

Podziel się